Forum CROSS
Luty 05, 2012, 12:35:31 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Ankieta
Pytanie: Kto będzie rywalem V. Ananda?  (Głosowanie skończone: Luty 25, 2009, 03:14:54 )
Gata Kamsky - 2 (33.3%)
Veselin Topalov - 4 (66.7%)
Głosów w sumie: 5

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
Autor Wątek: Mecz pretendentów: Gata Kamsky vs. Veselin Topałow Sofii 2009  (Przeczytany 7724 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #15 : Luty 19, 2009, 10:07:07 »

Prosze proszę. Nawet Kramnik chce sędziować ... te pozytywne energie Go obudizły. Mamy nadzieje (pewnosć - nadzieja to matka głupich_ że takie energie wejdą nawet w naszego Petera Leko znad zielonego stołu.

« Ostatnia zmiana: Luty 19, 2009, 10:17:04 wysłane przez jamesbond » Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Luty 19, 2009, 10:42:00 »

Yellow - tylko w pokera naucz się grać, bo inaczej to słabo Cię na tym finale widzę.

Albo nie, nie ucz się, tylko gotówkę przywieź.

A arcymistrz co się grać z tablic uczy ma się jak najlepiej. W lidze zrobił oszałamiający ranking około 1800, stracił na ELO ze 20 punktów, ale nauczył się matować skoczkiem i gońcem a teraz jest w trakcie nauki hetman vs wieża. Później zostaną jeszcze tylko dwa skoczki i będę świetnie grał trudne końcówki, do których nigdy nie doprowadzę, bo przegram w debiucie Chichot

Ale tak w ramach ciekawostki - ostatnio w lidze mało brakowało, a grając bez figury udałoby mi się oddać swoją ostatnią za piony przeciwnika i zostawić go z gońcem i skoczkiem. Kategorię miał I++, ciekawe czy dałby radę. Niestety po moim wykrzykniku prowadzącym do takiej końcówki on też zagrał wykrzyknik i z niej uciekł Smutny
Zapisane
Yellow
Full Member
***
wiadomości: 246



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #17 : Luty 19, 2009, 01:02:18 »

W pokera nie zamierzam się uczyć grać (gotówki też nie przywiozę). Mam zamiar w szachy grać.

Nie uczcie się końcówek, które nie powstają w grze praktycznej, tylko w studiach. To się nie przydaje, a tylko traci się czas, no po za, że mamy przyjemność z analizy. Przecież końcówkę H vs W dużo łatwiej wygrać stronie silniejszej niż zremisować stronie słabszej. W każdym bądź razie na pewno pomyli się strona mająca W.
Ja końcówki G+S nauczyłem się grać jak miałem I. Nauczyłem się bo jakaś marna III w końcówce W vs G+S+p oddała W za mojego piona i niestety zremisowałem. Już umiem, ale cóż z tego, jak od tamtego czasu ani razu nie przytrafiła mi się taka końcówka.
Zapisane

Jak doskonałym tworem jest człowiek, jak wielkim przez rozum, jak niewyczerpanym w swych zdolnościach, jak szlachetnym postawą i w poruszeniach, czynami podobnymi do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa. Hamlet
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Luty 19, 2009, 01:05:36 »

No cóż, H vs W osobiście widziałem, jak nie wygrał dobry zawodnik i to z naszego środowiska, obecny nawet na forum.

G+S nie wygrał jakiś czas temu arcymistrz w Bundeslidze - moim zdaniem kompromitacja.

A czy się w praktyce nie zdarzają? Jak widać czasami jednak tak. Ja ostatnio w lidze zdecydowanie do niej dążyłem bo byłem prawie pewien, że przeciwnik nie będzie umiał wygrać. I prawie się udało.

A na ostatnich półfinałach niewidomych trafiła się wygrana końcówka S+S vs pion. Oczywiście także zremisowana przy szachownicy.
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #19 : Luty 19, 2009, 03:41:38 »

Fantastycznie!

Kotś taki jhak Yellow jest mi bliski. Jechać na szachy by grać w szachy a nie w pokera.

Tak trzymaj i zarażaj kogo sie da.

Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Luty 20, 2009, 10:47:47 »

Yellow po prostu nie wie jeszcze co znaczy turniej szachowy u nas. Sam się James skarżysz, że turnieje są zbyt rozwlekłe, a potem piszesz, żeby grać w szachy na turniejach. No pewnie, ale co mam robić przez resztę dnia, albo jeszcze lepiej w ciągu dni wolnych?
Zapisane
Yellow
Full Member
***
wiadomości: 246



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #21 : Luty 20, 2009, 01:45:51 »

Nie tylko w szachach jest problem z wolnym czasem. Na kursie instruktorskim byliśmy z grupką ciężarowców (część ogólna, sportowa), też mają ten problem. Jak powiedzieli, podnieść ciężar to jakieś 10 sekund, więc turniej u nich trwa jakieś 2 godziny.
Turnieje powinny być organizowane nad morzem, w górach lub jakiejś atrakcyjnej kulturowo miejscowości. Wolny czas można spędzić na plaży albo zdobywając jakiś szczyt. Co innego rozgrywki drużynowe i turnieje rangi mistrzowskiej, wtedy należy poświęcić całego siebie, aby coś osiągnąć.
Nie byłem jeszcze na turnieju cross'owskim (po za turniejem międzynarodowym dla kobiet - jedynie z nazwy Język - jako trener), ale słyszałem już wiele opinii, jedne złe, drugie dobre. Rozumiem, że można narzekać na współlokatora, na złe warunki mieszkaniowe, ale przecież to tylko 10 dni. Skupiam się na szachach, to jest ważne. Po rundzie, pobieżna analiza, a wieczorem przygotowanie do partii (na pewno należy przeznaczyć na to ponad 2 godz.). Czasu wolnego na turniejach tak naprawdę w naszym sporcie jest niewiele, jednak większość woli pójść do baru i korzystać z tego, że ma wolne od szkoły/pracy. Ja osobiście mógłbym całymi dniami grać blitz'a.
Co się tyczy turniejów z rundami podwójnymi. Jestem przeciwnikiem podwójnych rund w ogóle, a w szczególności nie może to mieć miejsca na turniejach rangi mistrzowskiej.
Od niedawna organizowane są turnieje systemem szwajcarskim 5-rundowym. Co to ma być, ja się pytam? Przecież to jest typowe nabijanie rankingu. Zanim spotkają się dwaj najlepsi zawodnicy turnieju, to nabiją sobie ranking na zawodnikach, którzy nie liczą się w klasyfikacji medalowej. Nie wspomnę już o tym, że może nie dojść do takiego spotkania. Już turnieje 7-rundowe mają to do siebie, że jedna porażka praktycznie uniemożliwia zdobycie pierwszego miejsca.

Ale odbiegamy od tematu rozmowy... Grają obronę Grunfelda.
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2009, 02:07:08 wysłane przez Yellow » Zapisane

Jak doskonałym tworem jest człowiek, jak wielkim przez rozum, jak niewyczerpanym w swych zdolnościach, jak szlachetnym postawą i w poruszeniach, czynami podobnymi do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa. Hamlet
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #22 : Luty 20, 2009, 04:03:49 »

Jak masz cel w szachach to wolne chwele poświęcasz na realizację tego celu. Jesli celem jest granie w szachy to nie masz celu by grać lepiej w szachy.

Jak ja miałem cle zostac kandydatem to nie siedziałem z akompem tylko bralem ksiązke to taką a nie inną i ..., zostalem kandydatem.

Teraz powiedziałem sobie NIE jadę an DMP bo nie mam tam celu a mam ważniejsze od grania w szachy.

Jak ktoś kocha szachy i cokolwiek innego jest dla neigo przyjemnoscią to nei trzeba pytac co z czsasem wolnym
Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Luty 20, 2009, 04:58:17 »

James, bierz kasiorę i przyjeżdżaj na DMP grać z nami w pokera!
Zapisane
guti
Jr. Member
**
wiadomości: 76


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #24 : Luty 20, 2009, 05:55:59 »

A ja miałbym jedno pytanie. Tak w ogóle, to dlaczego w meczu pretendentów gra Topa? Wiemy dlaczego gra Gata, ale nie rozumiem - Topałow?Co?Co?? Taki wontek został poruszony na forum "magazyn szachista". Jeśli ktoś wie,to niech się podzieli tą wiedzą.
Zapisane

Amore pomidore Uśmiech
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #25 : Luty 20, 2009, 07:20:43 »

Topałów wygrał
final chessmasters w Bilbao
Wygral grand prix sofia

Pozatym byly ustalenia których się nei wypiera.

Tak samo mozna pytać dalczego Kramnik grał z Anandem a nie Aronian? Czy Carlsen.

Prosta sprawa. Jest kasa od Rosjan to Kraminik gra a Rosjanie tzn milionerzy rosyjscy nei dadzą na Aroniana.

topałow miał cały wspaniały rok wiele sukcesów a inni grali nierówno.

Ma najwyższy ranking to tez duzo znaczy.
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 21, 2009, 08:31:38 »

Remis.
2-2 Topa przegrał
Zapisane
guti
Jr. Member
**
wiadomości: 76


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #27 : Luty 22, 2009, 08:20:37 »

Gata jeszcze przysporzy Topie problemów. Nadal liczę na to, że jednak Gata wygra  Język
Zapisane

Amore pomidore Uśmiech
Yellow
Full Member
***
wiadomości: 246



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #28 : Luty 22, 2009, 11:24:28 »

No to wiemy kto głosował na Kamsky'ego
Zapisane

Jak doskonałym tworem jest człowiek, jak wielkim przez rozum, jak niewyczerpanym w swych zdolnościach, jak szlachetnym postawą i w poruszeniach, czynami podobnymi do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa. Hamlet
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #29 : Luty 23, 2009, 08:13:03 »

Niestety.

Zawsze jestem za Topałowem. Styl Gaty mi nie odpowiada.

Dziś Topałow pokaże klase.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!