James, odnośnie komisji szachowej chyba uzyskałeś odpowiedź, jak można coś powiedzieć, skoro są prowadzone prace? Lepiej więcej zrobić niż gadać żeby ludzie poczuli że jest lepiej. Powiedzieć co się zmienia, gdy te zmiany zostaną już zatwierdzone a nie wcześniej bo może okazać się, że coś nie wypali i co wtedy? Dyskusje odnośnie pomysłu są prowadzone przez nich z szachistami, nie proponują zmian tylko według własnego widzimisie, więc nie można powiedzieć, że nie informują o swoich planach. Krótko można było o tym powiedzieć jakie są wnioski, propozycje zmian itp, zdecydowali inaczej, ich wybrano, ich ludzie będą rozliczać, sugerować można ale decyzje jak działa komisja może zostaw komisji.
"Jeśli nei ma żadnej koncepcji rozwoju i nie dba się o ludzi to ludzie nie będą grali.
Jak ktoś dba o własny tyłek to nie będzie stowarzyszenia tylko instytucja."
Sory James ale to zwyczajne pomówienia, puste słowa bez żadnych konkretów.
"Kiedys pamietam jak Trener Bernard organizował spotkania i opowiadal jak to jest na Olimpiadzie. Jako młody juniorek miałem marzenia (moze nie tylko ja) jak to tam jest. Cały czs pytałem a jak gra ...Krylov. Itd.
Teraz z kijem an barku szukać takich rzeczy."
Fakt, jeśli chodzi o Pana Bernarda zmienił się trochę, o treningu nie mogę nic powiedzieć ponieważ od dłuższego czasu nie miałem przyjemności z nim współpracować, jednak wciąż można się od niego sporo dowiedzieć a dobrego ducha ekipie dodają też bardzo wartościowi i doświadczeni zawodnicy. Potrzeba spokoju James i chęci, nie tylko obrażania się, że już nie jest jak kiedyś.
"
Teraz to samo. Nikt nei pogratulo0wał ani Renkowskeimu ani Ani która zdobyła Wicemistrzostwo Świata. Żadnych autorytetów."
Ja nie mam takich informacji, trzeba się spytać ich samych. Piotrek ma autorytet, lepszego niż trener Żyła ciężko będzie znaleźć dla kadry juniorów.
Oczywiste, że sami nic nie zdziałamy, z tym sie zgadzam ale komisja może coś zdzialać ma pewną siłę działania i przygląda się temu co się dzieje. Jednak James pisząc ogólnikowo, oskarżając, co ma wynieść z tego komisja? Że nie warto w niej być bo co byś nie robił i tak Cie błotem obrzucą?
Konkretne zasady są potrzebne, sam bardzo szanuję Pana Zygmunta ale nie ma ideałów, do nich się dąży, władze Cross zbierają doświadczenie i po tegorocznej sytuacji na pewno zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany tak by było jak najbardziej jasno i sprawiedliwie.
James jesteś idealistą, bardzo nerwowym w tym co piszesz. Każdy uczy się na błędach, nie ma idealnych ludzi ani idealnych organizacji, do wszystkiego trzeba dążyć poprzez podejmowane decyzje, raz dobre, raz złe, ktore w przyszłości się poprawia, na tym polega zarządzanie.
