Forum CROSS
Maj 21, 2012, 11:59:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Tablice Nalimova  (Przeczytany 2536 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 710


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Luty 05, 2009, 08:38:50 »

Tablice Nalimova są rozwiązaniem czysto matematycznym, dlatego nie sprawdzają się przy nauce. Np. w końcówce G+S+K vs K powinniśmy poznać pozycję wyjściową (teoretyczną), z której zaczynamy matować. Tablice mogą ją z pewnością pominąć, gdyż może być krótsza droga do mata (nie sprawdzałem Uśmiech )

Nie zgadzam się. Końcówki S+G uczyłem się wiele razy teoretycznie i cały czas zapominałem. Obejrzałem kilka razy jak tę końcówkę realizuje się wg tablic i od razu zrozumiałem ideę. S+G opanowałem dzięki nim dość szybko, teraz pracuję nad H vs W. Oczywiście pozycję teoretyczną warto znać, tylko że trzeba do niej doprowadzić. W opisach tej końcówki znalazłem ogólniki typu "strona silniejsza spycha króla strony słabszej na bandę". Tylko że w końcówce H vs W jest to o niebo trudniejsze niż w G+S. Tablice pokazują w jaki sposób się to robi.

A że tablice mogą pominąć pozycję teoretyczną, bo będzie krótsza droga do mata? No to chyba dobrze, nie? Przy partii wolałbym zrobić te kilka ruchów mniej, szczególnie że to końcówka i chorągiewka może wisieć.

Udało mi się ustawić pozycję, w której forsowny mat następuje po... 262 ruchach!!! Czekam na lepszy wynik Uśmiech

Czy możemy zobaczyć to ustawienie?!

Proszę:
białe: Kc7, Wb7, Sb8
czarne: Kg1, Sf2, Sf6.

Białe zaczynają i wygrywają w 262 ruchach, oczywiście pomijając zasadę 50 posunięć.
UWAGA - do wygranej prowadzi tylko jeden ruch!

Miłego rozwiązywania Chichot:D
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2009, 08:47:02 wysłane przez Woland » Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 710


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 15, 2011, 01:47:54 »

Nie na temat, więc pewnie znowu ktoś mi zagrozi bananem, ale właśnie w tym wątku była mała dyskusja o wartości gambitu wołżańskiego. Zresztą mieliśmy już kilka takich nawet na żywo m.in. z Jackiem czy Edkiem. Mówiłem, że debiut ten grywają nawet najlepsi, ale nie potrafiłem podać przykładów.

Przeglądałem dziś drakona w wykonaniu Crlsena i przypomniały mi się nasze dyskusje o Wołdze, no to sprawdziłem, choć w życiu nie widziałem jego partii w tym debiucie. A tu proszę! Wygrał czarnymi w Wołdze m.in. przeciwko:

- Bacrot (2006)
- Mamedyarov (2007)
- Van Wely (2008)
- Gelfand (2011)

A z innych ciekawych przykładów:
- Anand (z jakimś leszczem, ale za to na mistrzostwach FIDE)
- Leko (choć dość dawno, lata 90te)
- Ivanchuk (wygrane m.in. z Gelfandem, Sokolovem i Tkachievem)
- a np. Wojtaszek przegrał białym przeciw Wołdze granej przez niecałe 2400

Więc może nie przesadzajmy Guti z tym miażdżeniem czarnych przez białe Uśmiech
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!