Forum CROSS
Luty 05, 2012, 12:33:52 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: SMF - Just Installed!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Ankieta
Pytanie: Jak dużo pracujesz nasd szachami?  (Głosowanie skończone: Listopad 28, 2007, 09:58:06 )
bardzo dużo - 0 (0%)
dużo - 0 (0%)
średnio - 1 (25%)
mało - 1 (25%)
wcale - 2 (50%)
Głosów w sumie: 4

Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozwój szachów  (Przeczytany 9063 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #15 : Listopad 27, 2007, 08:37:34 »

Toć taki junior to ma od razu do roboty i dzieci robić?Co?Co?Co???

No popracowac by mógł. Wtedy ja mógłbym nie pracować Uśmiech
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #16 : Listopad 27, 2007, 12:09:44 »

Bierz juniora ucz pisać programy a on Ciebie w szachy troszeczke poduczy.
Przyjedź na turniej i zobaczymy. Tylko potrenuj bo "efekt" będzie ujemny czyli bocian Cię machnie jak żabę na śniadanie.
Zapisane
admin
Administrator
Full Member
*****
wiadomości: 191


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #17 : Listopad 27, 2007, 09:46:07 »

tak jak zrobisz dzieci to potem wychowujesz je i pracujesz do emeryturki a na emeryturze znów masz czas na szachy no i stąd taka średnia wieku wśród szachistów w Crossie Uśmiech <lol> Więc cóż Woland za parę lat powrócisz:P
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2007, 09:50:54 wysłane przez admin » Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Listopad 28, 2007, 11:36:53 »

Więc cóż Woland za parę lat powrócisz:P


O ile nie będę wtedy emerytowanym mistrzem olimpijskim w maratonie. Wtedy nie będę już z Wami gadał Chichot
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #19 : Listopad 28, 2007, 02:13:27 »

Każdy robi to co lubi!!!
życzę wwszystkiego anjlepszego Woland!!
Szacunek dla wszystkich  - każdy jest człowiekiem!!!
ps. Woland nie wróci  i niech już tak zostanie.
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #20 : Listopad 28, 2007, 03:00:53 »

Szachiści chcą być Misrzami Świata i Olimpiskimi - i są nimiQ
Inni biegają i chcą być Misrzami Olipijskimi i świata - i niektórzy nimi są.
Jedni drugim życzą sukcesów!!
Woland jak i Sokół są naszymi super kibicami i WIELKIE DZIęKI!!!
Zapisane
Sokol
Newbie
*
wiadomości: 16


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #21 : Listopad 28, 2007, 10:58:28 »

Tak jest ja jestem wierny kibic jak jest turniej to siedzę w szaliku przy desce Uśmiech i Tobie maratończyku też powodzenia i szczęścia życzę Uśmiech ale generalnie najbardziej kibicuję "bocianowi" ptactwo musi się trzymać razem Uśmiech
sokół pozdrawia!
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #22 : Styczeń 02, 2008, 03:19:44 »

Naszym Priorytetem jest rozwój szachów.

Aby wszyscy garneli sie do szachów musimy robić coś w tym kierunku.
DMP jak i Pólfinal MP muszą być imprezami w miare krutkimi czyli dwie powójne lub trzy rundy.
Dzwońcie do Centrali by imprezy takie były w miarę atrakcyjne czsowo bo Ci pracujący, studiujący i uczący sie nie mają możliwości wówczas grać a jak nie ma młocych to nie ma rozwoju!!!!
Na inne turnieje takie jak Świnoujście to może być jedna runda na dwa dni!!!
Walczmy o przyszlość!!!
Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Styczeń 03, 2008, 11:52:39 »

Była już o tym rozmowa wiele razy i niestety wyraźnie widać, że ludzie tacy jak E. R, Z. N czy R. K są ważniejsi niż M. Ch czy M. W. Ja zrezygnowałem (wstępnie) z szachów między innymi ze względu na długość imprez. To nie są wczasy, tylko turniej. Na turnieju się gra, a nie szwęda z nudów. Jak ktoś ma ochotę wyjechać na wczasy, to droga wolna, ale ja nie jestem w stanie poświęcić po tygodniu na DMP, na półfinał, na Grunwald. I jeszcze nie daj Boże awansować do finału - 2 tygodnie...

A na maraton w ogóle nie potrzeba urlopu Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2008, 03:02:10 wysłane przez admin » Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #24 : Styczeń 03, 2008, 05:08:10 »

Pięknie Woland jestme z Tobą. Pozatym to wiesz myśle że jak bądą podskakiwali to każemy im zrobić badania lekarza medycyny spotowego tak jak w normalnych szachach i zobaczymy jak im lekarz pozwoli to mogą grać. Super riposta ja też mam dość walania sie z konta w kąt i czekania na rundę sto lat - kiedy wreszcie podstawi?Co?Co???
Co do studentów to oni maja przyjechać na MPJ by właśnie na MPJ nie było nudy tylko jedna wielka impreza (pograc w piłkę poszaleć i inne zabawy by się czuli jak ludzie).
Trenowanie?
Jak zrobimy z szachów sport to i trenowac sie będzie innym chciało.
Ja mam cel i dlatego trenuję.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2008, 05:17:08 wysłane przez jamesbond » Zapisane
Woland
Hero Member
*****
wiadomości: 612


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #25 : Styczeń 04, 2008, 08:42:02 »

Kiedyś na DMP zarzuciłem mojemu (niestety) już niedługo (na szczęście) koledze klubowemu Z. N, że zaproponował remis bez uzgodnienia z kapitanem (mną). Skończyło się to awanturą, której głównym zarzutem przeciwko mnie było to, że nie rozumiem celu tych zawodów - ich nadrzędnym celem jest rekreacja, integracja i rehabilitacja, a wynik sportowy jest czwartorzędny.

To ja kur... pytam czemu to się nazywa "Mistrzostwa Polski" a nie "wczasy z szachami"? Mistrzostwa to zawody, w których wynik sportowy jest na absolutnie pierwszym miejscu. Taki wyjazd z całą pewnością nie jest dla odpoczynku.

Niech CROSS zacznie organizować turnusy dla emerytów z jakimś trenerem, gdzie będą mogli sobie pograć 2x godzinkę dziennie a resztę przespacerować albo przeleżeć przed telewizorem. A Mistrzostwa Polski niech będą dla zawodników, a nie wczasowiczów.

I po co się tak produkuję, skoro to i tak łbem o ścianę... Smutny
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2008, 03:03:29 wysłane przez admin » Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #26 : Styczeń 04, 2008, 09:49:36 »

Bardzo dobrze Woland produkuj bo jest cel
Przed chwila rozmawiałem z członkiem Prezydium i powiada bym mówił to do Komisji szachowej.
Droga Komisjo Szachowa Stowarzyszenia Cross!!!
Chcemy krutszych turniejów tzn więcej podwójnych rund. Na wzór Grunwaldu
poniedziałek 1runda
wtorek 2 rundy
środa 1 runda
czwartek 2 rundy
piątek 1 runda
itd.
Woland pokonamy Ich razem zwyciężymy stareotypy.
Srodowisko mówicie że chce tak by było po 1 rundzie? OK a jak środowisko zachce ..... to co moim zdaniem powinniśmy chcieć to włąśnie rozwój szachów dbanie o to by szachy były atrkcyjne sportem napięcie emocje a nei stagnacja!
Stąd wzioł sie poker bo nei ma co robić na turnieju
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2008, 12:27:02 wysłane przez jamesbond » Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #27 : Styczeń 04, 2008, 09:57:48 »

Komisjo Szachowa

Proszę uprzejmie o dane czy wg Waszych ustaleń na DMP może być scenariusz przeplatanych powójnych rund. Chodzi o to by turniej byl krutszy.
z szachowymi pozdrowieniami
007
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2008, 12:25:25 wysłane przez jamesbond » Zapisane
admin
Administrator
Full Member
*****
wiadomości: 191


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #28 : Styczeń 06, 2008, 04:06:16 »

No własnie z tym jest zawsze problem, pozwolę sobie tu wyrazić własna opinię na ten temat. bo dla mnie rozwój szachów to z jednej strony wiecej rund i dłuższe tempo gry a przy tym i możliwośc przygotowania sie do partii czyli jedna runda dziennie, tak właśnie wyobrazam sobie finał MPN, a z drugiej wiecej turniejów i uczestników grajacych w Crossie. Dlatego też rozgraniczam turnieje pod wzgledem sportowym takim jak MP ( gdzie lepiej grać dłuzsze partie i z odpowiednim sportowym nastawieniem) i rehabilitacyjnym jak turnieje klubowe czy tez typu Swinoujście czy Wągrowiec, gdzie może sie odbyc turniej w 3-5 dni. dlaczego więc się złościmy gdy przyjezdzaja zawodnicy na rehabilitacje na półfinały skoro ja, R.S., czy James pojawiamy sie na turniejach rehabilitacyjnych w Świnoujściu czy Wągrowcu. ( A rehabilitacja jest jednak głównym celem statutowym Crossu a nie wyczyn.) Każdy zawodnik indywidualnie planuje swoje starty w turniejach biorąc pod uwage ich długośc i rangę ( ja np rzadko pojawiam sie w turniejach niższej rangi, ale w miare poważnie traktuje imprezy mistrzowskie crossu ale już nie aspiruje do MP PZSzach co jest wiekszym wyczynem i nie wyganiam tych bardziej ambitnych żeby sobie tam grali a sam wiem na co mnie stać w szachach.  Z drugiej strony mógłbym przestać grać w szachy skoro nie zostane mistrzem świata FIDE gdybym był za ambitny.) Gens  una sumus towarzyszy szachom od lat, dlaczego??, czy którys maratończyk ma możliwość spedzania takiej ilości czasu jak szachiści razem ze swymi "rywalami"?? to ludzie-szachisci-koledzy tworza ta szachową rodzinę i to oni są tym czynnikiem który mnie przyciąga do tego sportu bardziej niz wyczyn czy rehabilitacja i dlatego tez nie wiem czy spedzac z nimi wiecej czasu czy mniej skracając turnieje i pakując po 2-3 rundy dziennie.  Troche za daleko wybrnałem ale to i tak kazdy ma swoje zdanie w tym zakresie bo inaczej dysponuje czasem, jest bardziej czy mniej ambitny szachowo, przyjeżdża na rehabilitacje czy spotkac sie z ludżmi.  Dobierajmy więc racjonalnie imprezy do swoich potrzeb dbajac o rozwój szachów. Pozdrawiam Informując że kadencja komisji szachowej dobiegła końca reszta w waszych rekach Uśmiech
Zapisane
jamesbond
Gość
« Odpowiedz #29 : Styczeń 06, 2008, 04:57:49 »

Final MP - miesiąć przed czsem wiemy kto gra w tym turnieju i można przygotowac sie w domu.
Rehabilitacja jest ważna. Tylko jednak praca  czyni człowieka a nei spacer. Czyli wysiłek przy szachownicy procentuje postwą w życiu.
Powtarzam nikt nie chce 3 rund dziennie.
Jednak cieszę sie że będzie junior na DMP to jest przyczynek by mysleć o przyszlości.
Gratuluję Admin i Całej Komisji szachowej wytrfałości i sukeców!
pozdrawiam 007
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.3 | SMF © 2006, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!