|
Yellow
|
 |
« : Maj 10, 2009, 10:15:45 » |
|
http://www.chessarbiter.to.pl/turnieje/t_1717/index.htmlCzy przyjdzie nam śledzić zmagania na bieżąco?! Na turnieju brakuje gwiazdy naszych szachów Anny Stolarczyk. Kibicuję pani Teresie Dębowskiej. Myślę, że inne miejsce niż 1 to porażka dla wspaniałej organizatorki PMP.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jak doskonałym tworem jest człowiek, jak wielkim przez rozum, jak niewyczerpanym w swych zdolnościach, jak szlachetnym postawą i w poruszeniach, czynami podobnymi do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa. Hamlet
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 11, 2009, 08:17:57 » |
|
A ja kibicuję Alicji ... jak ja Dawno Cię ... do roboty i zwyciężaj!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
guti
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 11, 2009, 11:27:04 » |
|
Szkoda, że na MPK nie ma ani jednej reprezentantki z Dąbrowy Górniczej  Życzę dużo wrażeń i emocji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Amore pomidore 
|
|
|
|
Yellow
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 11, 2009, 10:48:58 » |
|
Mam pytanie odnośnie przepisów, które nasunęło mi się po sytuacji jaka miała miejsce w partii Szymczyk Jadwiga - Kowalczyk Dagmara. Opis wydarzenia przedstawiam z rozmowy z Dagmarą. Dagmara posiadając dwie W, które mogą przyjść na to samo pole (np. We4 i Wf8), zapowiedziała ruch We8. Jak mi powiedziała, miała na myśli zdwojenie W po linii e (oczywiście nie ma znaczenia co sobie myślała  ), przeciwniczka przestawiła jednak W z pola e4. W pewnym momencie podchodzi sędzia rundowy do grających pań i stwierdziwszy, iż pozycje na szachownicach różnią się, przestawiła wieżę na szachownicy Dagmary tak, aby pozycje na obu szachownicach były identyczne. Tutaj dziwi fakt, że zapisy nie zostały sprawdzone i dlaczego akurat skorygowano pozycję na tej szachownicy. Po sprzeciwie Dagmary, sędzia sprawdziła zapis Dagmary, w którym widniał zapis We8 (powinno być np. Wfe8). Czy decyzja sędziego rundowego była słuszna?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jak doskonałym tworem jest człowiek, jak wielkim przez rozum, jak niewyczerpanym w swych zdolnościach, jak szlachetnym postawą i w poruszeniach, czynami podobnymi do anioła, pojętnością zbliżonym do bóstwa. Hamlet
|
|
|
|
FalKIng
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 11, 2009, 10:55:24 » |
|
Moim zdaniem w tym konkretnym przypadku pozycja powinna zostać cofnięta do momentu zbieżności i rozgrywana dalej ale ja nie mam kompetencji 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2009, 11:06:20 wysłane przez FalKIng »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
admin
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 12, 2009, 08:50:22 » |
|
Ja miałem kiedyś identyczna sytuacje w mistrzostwach polski grając z Panem Romanem Staruchem i tam pozycja została cofnięta do zbieżnej. Ja z reszta podjął bym taką samą decyzję choć jest trochę winy w niepełnym podaniu posunięcia ( przy odkładaniu partii taka niezgodność jest jednoznaczna z porażką) więc dodatkowo dałbym kare 2min dla przeciwnika za nieprawidłowo podane posunięcie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 12, 2009, 01:16:17 » |
|
He he. Sprawiedliwość? Jestem za tym by sędziowie na każdym turnieju twardo przestrzegali prawa zaróno wobec zawodników jak i samych siebie. Prawo jest min. takie że nei wolno rozmawiać itp. To nie jest egzekfowane. Nie ma dyscypliny. Słyszałem wiele sytuacji gdzie sędzia jest normalnie ... bez komentarza. Dlaczego sędziowie pozwalają na "wszystko"? Przychodzisz an ważną partie skonc enterowany a tma koleś idzie klepie Cię po plecach i .... Proponuję wiec by respektowac wszelkie prawa i obowiązki włącznie z podawaniem posunięcia. Ktoś powie .. zmeirz sobei temperaturę przecież wszeędzie tak jest - albo sie czegoś chce albo nie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Woland
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 12, 2009, 03:20:48 » |
|
Mi się oczywiste wydaje cofnięcie do ostatniej zgodnej pozycji... Kara dla zawodniczki nieprecyzyjnie podającej posunięcie też jest ok. Decyzja sędziego dziwaczna... Równie dobrze mógł każdej z pań zdjąć po "niezgodnej" wieży z deski i też pozycje stałyby się zgodne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 12, 2009, 06:47:31 » |
|
Jak lekarz sie pmyli to wychodzisz bez ..np języka zamiast zęba  Jak sędzia bez punktu  Cóż. Może kiedyś trzeba takiemu sędziemu uciąć język to poczuje na własnej skórze? 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2009, 07:14:20 wysłane przez jamesbond »
|
Zapisane
|
|
|
|
Ja-to-ja
Newbie

wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 12, 2009, 07:30:14 » |
|
Ja również dorzucę swoje 3 grosze. Jako zeszłoroczna uczestniczka MPK potwierdzam, że jest tam specyficzna atmosfera... Chyba długo nie zapomnę pań, które przekonały sędziego żeby... nie pozwalał zbliżać się Dawidowi do mojego stolika ponieważ ... (fanfary za pomysłowość)...: "Daje mi tajemne znaki i podpowiada" !!:P
( P.S cały psikus tego dowcipu polega na tym, że grałam na desce brajlowskiej i wręcz...wąchałam bierki) xD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 12, 2009, 08:51:39 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Woland
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 13, 2009, 09:59:57 » |
|
A moje trzy grosze są takie: 1) Niestety przeraża ogólny poziom, przynajmniej patrząc na listę startową. Nie mamy Pań  Dość frustrująco wygląda lista startowa w kontekście faktu, że to Mistrzostwa Polski. Przypomina mi się sytuacja z juniorów z mojego okresu - było to samo. Czasami w finałach Mistrzostw Polski nie grała żadna... dwójka. A żeby zrobić dwójkę na kołowym Grunwaldzie trzeba było wyczesać jakieś 8/9 czy 6/7 czy coś takiego. Czyli makabra. 2) Podejrzenia Pań wobec Dawida są z pewnością nieuzasadnione, ale niestety, smrodek ciągnie się latami. Za czasów juniorskich mieliśmy (ja, kilku trenerów i kilku zawodników) podejrzenia, że trener Dąbrowy Górniczej podpowiada swoim zawodnikom. Po wielu latach podejrzenia zostały potwierdzone. Nie dociekam jaka była jakość tych podpowiedzi ani jak bardzo zawodnicy Dąbrowy na tym skorzystali, chodzi o sam fakt.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 13, 2009, 10:35:14 » |
|
Życie jest jak szachy grą konsekwentną. Ivan i Sokół mieli finansowanych lub potem współfinansowanych trenerów z klubu. Osiagnęli to co osiągnęli dzieki sobie. Panie? Nie ma trenerów nie ma wyników. Nie am nic za darmo. Cieszmy sie z tego że wogóel ktoś gra. Życzę wsystkim sukcesów i owoców własnej pracy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Woland
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 13, 2009, 11:19:15 » |
|
Ivan i Sokół mieli finansowanych lub potem współfinansowanych trenerów z klubu. Osiagnęli to co osiągnęli dzieki sobie. Marcinku, to chyba sam sobie trochę przeczysz. Dzięki sobie osiągnęli to co osiągnęli Ci, którzy nigdy w życiu żadnego trenera nie mieli. A Ci co mieli, osiągnęli to co osiągnęli dzięki sobie, trenerowi, sponsorowi itp., co oczywiście nie umniejsza ich zasług.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
jamesbond
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 13, 2009, 12:25:39 » |
|
Bo na treningu oni pracowali a nei trener. Bo chcieli mieć trenera. To nei klub im zorganizowal trenra a oni smai przyszli do klubu i powiedzieli że chcą. Jednak nei zmienia to faktu że wszystko co osiągamy jest w naszych ręklach. Jak cches zmieć trenra to go masz. Ale jak masz trenera to nie od razu wygrywasz tylko jak z nim pracujesz jak sam pracuejsz z nim a nie on z Tobą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|