Czyli Fritz z Fritzem?

Zdarzają się osoby, które chcą oszukiwać, ponieważ takich pseudo szachistów znajdziemy. Ale na tym forumowym turnieju takie osoby są wyrzucane, np.: w poprzedniej edycji jedna osoba myślała, że partie nie są sprawdzane, więc sama się o tym przekonała. Polecam literaturę forumową (dla zarejestrowanych) "jesiotr leszcz i oszust"
Fragment:
"Panie i Panowie, mamy go!
Z przykrością informuję, iż ze względu na oszukiwanie forumowej społeczności z listy uczestników zostaje wykreślony użytkownik kryjący się pod loginem Jesiotr14. Całą sprawę przedstawię jako sztukę.
Akt Pierwszy
Rozegrałem z Jesiotrem kilka partii. Gram sobie gram, nawet mam nienajgorsza pozycja kiedy nagle widzę, że z mojego naciskania nici. Jesiotr przejmuje inicjatywę i partie wygrywa. Dzieje się tak kilkukrotnie- dodam, iż partie były rozgrywane tempem 20 minut na zawodnika. Ostatnią partię przepuściłem przez analizator silnika szachowego Rybka 2.2 32 bitowa przeznaczona na jeden rdzeń. cóż się okazało? Iż mój przeciwnik ma zgodność ± 70% z pierwszą linia wspomnianego silnika. Przyjąłem to do wiadomości i przeszedłem nad tym do porządku dziennego. Nic to myślę każdemu lepsza partia wyjść może
Akt Drugi
Jeden z forumowiczów napisał do mnie wiadomość o takiej treści:
Cytat:
Nie wiem na ile odczytałeś moje wiadomości na Babasie, ale muszę zwrócić uwagę na podejrzaną grę użytkownika Jesiotr. W czasie partii po paru podejrzanych zagraniach i wręcz komicznych komentarzach ze strony przeciwnika, postanowiłem pograć dalej śledząc przebieg partii w opcji analizy mojego silnika. Trochę mnie zaskoczyło gdy zagrał kolejną kombinację z komentarzem "teraz to chyba mogę(...)" i oczywiście była zgodna z silnikiem. Później zacząłem stawiać "sztuczny opór" używając mojego silnika żeby zobaczyć co się wydarzy i przeciwnik chyba już się nie krępował i rozegrał całą końcówkę zgodnie z silnikiem. Nie wiem ile można zrobić w tej sprawie po jednej towarzyskiej partii, ale chce zwrócić uwagę na tego zawodnika przy okazji następnych partii, co by jak najszybciej reagować".
Pomyślałem jeden może się mylić, dwóch też może się mylić i nadal czekałem...
Akt Trzeci
Postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o Jesiotrze i rozmawiałem z nim chwilę na FICS via Babaschess. Cały zapis rozmowy tutaj: 1 część oraz 2 część
Odniosę się tylko od trzech kwesti z naszej rozmowy:
1. Vishyy: i co w koncu wcale nie zagrales? [W drużynówce "Złota Wieża"- dop. Vishy]
jesiotrjesiotr: no. Siedzalem na wiecznej rezerwie choc tamten juniorek z czworka puszczal partie za partia. przegrali na wlasne zyczenie, ale ja przynajmiej sobie mialem czas popatrzec na partie z pierwszych desek i pogralem pare towarzyskich z kandydatami, wiec bylo warto sie wstawic chocby dlatego.
Zdanie to jest idealnie samokrytyczne, owym "juniorkiem" jest sam Jesiotr. Ustaliłem to na podstawie trzech informacji. Po pierwsze, jak sam przyznał w rozmowie jechał na Złotą Wieżę jako członek Klubu Mechanizator Ustrzyki Dolne. Po drugie sprawdziłem stronę turnieju i znalazłem jego kartę zawodniczą. Po trzecie zaś, myśląc, iż może to nie być on przeszukałem Jego posty i znalazłem post w którym pisze swoją datę urodzin oraz imię. Po złożeniu tego, wszystkie informacje pasują. Uważam to za trudne do podważenia dowody, więc pytam dlaczego człowiek czystego sumienia miałby oszukiwać innych forumowiczów?
2. jesiotrjesiotr: Gralem w Mechanizatorze ale tam sie nie moglem przebic chociaz starsi wiedzieli ze jestem lepszy. no coz, zycie.
Strasznie cyniczny wpis. Grał w Złotej Wieży, a że przeciwnicy mocniejsi, no cóż... Zawsze warto grać oszukanego przez los. Pytam po raz drugi, dlaczego człowiek czystego sumienia miałby oszukiwać innych forumowiczów?
3. jesiotrjesiotr: jak to wazne to ostatnio zrobilem jedynke
Dwie kwestie, jeżeli zrobił jedynkę, to był to mega postęp bo nie dalej jak w lutym pisał, iż ma III kategorię szachową. Przy najlepszych wiatrach musiałby zagrać dwa turnieje kwalifikacyjne żeby zrobić normę na II i drugi gdzie zrobiłby normę kandydacką, za co nadaje się pierwszą kategorię. Trudne do uwierzenia? Dla mnie też. Dodam, iż w centralnym rejestrze figuruje jako zawodnik z IV kategorią szachową. Karta zawodnika w centralnym rejestrze PZSzach. Pytam więc po raz trzeci i ostatni, w jakim celu człowiek czystego honoru miałby oszukiwać forumowiczów?
Akt Czwarty
Nikt nie lubi, być oszukiwany dlatego też przestałem wierzyć w dobrą wolę Jesiotra. Sprawdziłem jego partię z ChessAmatorem silnikiem szachowym Rybka 2.2 32-bitowym na procesorze jednordzeniowym, przy następujących ustawieniach:
1. Minimum search depth = 5
2. Minimal analysis depth = 9
3. 300 seconds per move
W wyniku analizy uzyskano zgodność posunięć czarnych z pierwszą linią silnika w wymiarze prawie 67%. Kalkulacji podano partię od 7 do 30 posunięcia, a więc momenty kluczowe. Posunięć białych na zgodność z sugestiami silnika nie analizowałem. tutaj do pobrania log.
Akt Piąty
Wynik 67% nie był powalającym rezultatem szczególnie, iż powtarzał się również w partiach towarzyskich. Dlatego też doszło do tzw. „Łapówki kontrolowanej”. Na mój wniosek, za zgodą Pana Sędziego partia została rozegrana pomiędzy Komisją Kontroli Gier i Zakładów, a Jesiotrem14. Komisja użyła silnika szachowego Little Thought nastawionego na 100% siły gry (2350 elo). Nikt na forum z taką siłą nie gra, więc jest to odpowiedni silnik żeby sprawdzić, czy ktoś oszukuje. Skoro Guti alias Komisja Kontroli Gier i Zakładów partii nie wygrał oznacza to, że ktoś podpierał się programem.
Nawiązując do mojej pierwszej wypowiedzi
Cytat:
Aby sytuacja była od samego początku klarowna uprzejmie informuję, iż jakakolwiek próba oszustwa skończy się wykluczeniem z turnieju oraz wszystkich imprez, które ja będę organizować na forum.
Podejmuję decyzję o skreśleniu użytkownika Jesiotr14 z listy uczestników turnieju. Informuję również, iż w/w nie zagra, ani nie weźmie udziału w żadnym projekcie przeze mnie realizowanym.
Oszustom mówimy nie!"
Będzie odbywać się już VI edycja. I jakbyś chciał wziąć w nim udział to byłbyś w 100% sprawdzany wszystkimi możliwymi programami. Większość zawodników to stali bywalcy tego turnieju. Bywa i tak, że podczas "normalnego" turnieju forumowicze spotykają się twarzą w twarz.
Tpp - to znana postać z mojego regionu. Poza tym jest sedzią FIDE.
Większość osób poznała się wzajemnie prywatnie (choćby na turniejach w Gdańsku, ale również i np.; w Warszawie).
Na pewno z wielkim dystansem społeczność forumowa, która bierze udział w w/w turnieju miałaby obiekcje co do np.; twojego uczestnictwa. Boś byłby osobą nieznaną dla otoczenia i abyś nie był urażony, ale byłbyś lustrowany, czy przypadkiem nie jesteś kompiarzem.
Pozdrawiam i osobiście polecam ten Internetowy turniej. Poza tym gra toczy się na FICS, a nie na kurniku.