Gratuluję kolejnego tytułu Mistrza Polski. Grałeś najsolidniej ze wszystkich finalistów.
Półfinaliści znów zajęli dolną część tabeli. Myślałem, że pan Marek Maćkowiak będzie walczył o jedno z medalowych miejsc, myliłem się jednak. Moje domowe przygotowania sprawiły, że nie musiałem bać się tego przeciwnika. Bartoszowi musiałem poświęcić więcej uwagi. Dziwi mnie dlaczego zaproponowałeś remis z Piotrem z pionem więcej. Kiedy chcesz wygrywać, gdy będziesz miał mniej materiału?!
Marcin miał trochę szczęścia z Anią, ale też i pecha ze mną. Szkoda, że pan Ryszard Suder w ostatniej partii nie walczył o trzecią lokatę.
A moja gra? Jestem niezadowolony:
1. "wypuściłem" Piotra,
2. z Andrzejem ok,
3. pan Suder był po prostu lepszy,
4. z Anią - bez komentarza,
5. Marcin chyba sporo czasu poświęcił na przygotowania, źle rozegrałem debiut co spowodowało, że nie miałem nic do powiedzenia w tej partii, na szczęście los sprawił, że miałem w niej wiele szczęścia,
6. z panem Żółtkiem - o!!! jest efekt mojej solidnej gry,
7. z aktualnym Mistrzem Rafałem - taka solidna pozycja i to czarnymi i taki błąd
8. z Kotem - myślałem, że to ja atakuję, a było wręcz odwrotnie, przeciwnik chciał jednak wygrywać remisową końcówkę, co się źle dla Niego skończyło,
9. z Dawidem - jak to się stało, że nie widzieliśmy 15.Sf2, później nie widziałem obronnej możliwości 17.Wae1 Gb4 18.Ge6 i do wora,
10. przed-turniejowe, domowe przygotowania na Bartosza dały efekty,
11. z panem Maćkowiakiem - miałem nadzieję na rezultatywne zakończenie pojedynku Chojnowski - Suder, więc zawzięcie walczyłem, przeciwnik nie stawiał oporu, (ale gdyby był w pełni sił

)
W tym turnieju zaliczyłem sporo wpadek. Może za rok będzie lepiej.